niedziela, 10 maja 2015

MORINGA....CUDOWNE DRZEWO...moja Maść MORINGOWA

Witam  serdecznie  odwiedzających  mojego bloga :)
Dzisiaj  pokażę  moją  Maść  Moringową.
Składniki:
* 300 ml tłuszczu (  olej  kokosowy  lub  smalec gęsi )
* 1 łyżka  proszku Moringi ( prezent od  Krysi )
* 3 łyżki nagietka ( suszony z mojego ziołowego )
* 1 łyżka szałwii ( suszona z mojego ziołowego)
* 4 krople olejku cytrynowego
* 4 krople olejku arganowego
Tłuszcz podgrzewamy, wsypujemy zioła, mieszamy, odstawiamy do wystudzenia.
Odsączamy  przez czystą gazę, dodajemy olejki, mieszamy i przelewamy do czystego słoiczka
szklanego.Zostawiamy  w chłodnym  miejscu.Przechowujemy w lodówce.
Stosuję do smarowania stawów.
To moja pierwsza maść, testuję od stycznia :), jestem zadowolona .

Więcej  na temat  CUDOWNEGO DRZEWA MORINGA  na  BLOGU  Krysi :
http://flyashighaseagles.blogspot.com/2015/01/drzewo-ktore-roso-w-rajskim-ogrodzie.html
http://flyashighaseagles.blogspot.com/2014/01/odpornosciowa-mieszanka-z-moringa.html
i  tu :
http://biomoringa.com.pl/


Dziękuję za odwiedziny, pozdrawiam serdecznie :)

Zdjęcia własne.

4 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Dziękuję Magiczna Kasiu,
      pozdrawiam serdecznie :)))

      Usuń
  2. Moja ulubiona Moringa doczekała się nowego wykorzystania.
    Brawo!
    I prezentuje się w Twojej maści znakomicie.

    Pozdrawiam ...

    OdpowiedzUsuń
  3. Też ją uwielbiam,
    a w tej maści ma piękny kolor !
    dziękuję też Ciebie pozdrawiam :)))

    OdpowiedzUsuń